XLVIII Liceum Ogólnokształcące

im. Edwarda Dembowskiego

w Warszawie

ul. Szczęśliwicka 50/54

02-353 Warszawa

tel.: (22) 822 06 58

e-mail: lo48@lo48.waw.pl

 
0

Aktualności

13 grudnia 2019 13:42 | Aktualności

WOK w Kinotece

Ile Oskarów otrzymali Polacy? Czy Warner Bros i MaxFactor mają polskie korzenie? Co takiego „półkowniki”?. Jaki film został wycofany z walki o Oscara za sprawą władz komunistycznych ? Który z polskich filmów miał 32 milionową widownię? Jakim polskim filmem zachwycał się prezydent USA Ronald Regan? Dlaczego Zbigniew Rybczyński – zdobywca statuetki Oskara z film krótkometrażowy – prosto z gali trafił do amerykańskiego aresztu? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi poznali dziś uczniowie klas 1Cg, 1Dg i 1Fg, którzy uczestniczyli w lekcji WOK zorganizowanej przez Centrum Edukacji Filmowej w warszawskiej Kinotece.

Dopełnieniem lekcji stała się pierwsza pełnometrażowa animacja malarska wyreżyserowana przez Dorotę Kobielę i Hugh Welchmana. Film będący biografią Vincenta van Gogha, przywołuje na ekran jego malarstwo, a jednocześnie opowiada o życiu artysty oraz o jego tajemniczej śmierci. „Twój Vincent” został nakręcony najpierw jako typowy film aktorski, a następnie każda klatka została ręcznie przemalowana. Efekt końcowy to połączenie gry aktorskiej i kunsztu malarskiego animatorów, którzy wszystkie postacie odtworzyli za pomocą farby olejnej. Czy wiecie, że van Gogh zaczął malować dopiero 8 lat przed swoją śmiercią, namalował 800 obrazów i tylko jeden z nich został sprzedany za jego życia?

Obraz  namalowany w 2 wersjach w czerwcu 1890 podczas pobytu artysty w miejscowości Auvers-sur-Oise. Portret doktora Gacheta (wersja I) to najdroższy obraz van Gogha i jeden z najdroższych obrazów świata. 15 maja 1990 na aukcji Christie’s został sprzedany za sumę 82,5 mln dolarów (wliczając prowizję), stając się najdroższym wówczas obrazem świata (kupcem był japoński kolekcjoner Ryoei Saito). Japoński kolekcjoner zmarł w 1996 i od tamtej pory nie wiadomo, jakie są dalsze losy obrazu.

Przeczytano: 88 razy. Wydrukuj|Do góry